Święta tuż za progiem. Znalazłam chwilę by się podzielić przepisem na pasztet. Akurat pasztety to taki wdzięczny temat bo można je upiec z różnorodnych składników. Tym razem wykorzystałam czerwoną fasolę, grzyby, warzywa i sojowe kotlety.
Składniki :
- szklanka czerwonej fasoli
- sól, liść laurowy, ziele angielski
- 100 gr kotletów sojowych
- 1 kostka grzybowa
- 250 gr pieczarek
- 1 duża cebula
- 3 ząbki czosnku
- 1 marchew (ok 150 gr)
- 1 pietruszka korzeń ( ok 150 gr)
- kawałek selera korzeń ( ok 150 gr)
- 3 łyżki oleju
- 2 łyżki mielonego siemienia lnianego ( zamiast jajka)
- 4-5 łyżek kaszy manny lub kukurydzianej
- sól, pieprz, majeranek, wędzona papryka, suszony lubczyk, gałka muszkatołowa, pieprz ziołowy, suszony czosnek, pieprz cayenne.
- czarny sezam lub czarnuszka do posypania
Fasole namoczyć przez noc i ugotować
do miękkości w wodzie z dodatkiem soli , liścia laurowego i ziela
angielskiego. Odcedzić wywar. Kotlety sojowe ugotować w wodzie z
dodatkiem bulionu grzybowego, pozostawić do wystygnięcia tak by
wchłonęły większość płynu. Na patelni rozgrzać olej i
przesmażyć posiekaną cebulę, czosnek, pieczarki, oraz pokrojoną
w kostkę marchew, seler i pietruszkę. Podlać pozostałym bulionem
z gotowania kotletów, dusić do miękkości. Wszystkie składniki
ostudzić, zmielić na maszynce do mięsa. Dodać przyprawy, siemię
lniane oraz kaszę mannę. Wyrobić na jednolitą masę, przełożyć
do foremek, wierzch posmarować olejem, posypać czarnym sezamem lub
czarnuszką. Piec w temp 180' przez ok 60 minut.